Pejzaż to stan… oczu

autor: admin | 24 czerwiec 2009

Na gruzach dawnego dzieła, ale z wszystkich jego elementów. W każdej twórczości, patrząc z perspektywy tych akcentów ostatnich, jakimi artysta zamyka dzieło, można tę przeszłość odnaleźć; u Degasa także. Degas miał w sobie od dawna dyspozycje do stworzenia tej wizji, choć dawniej inaczej ją rozumiał: była bliższa obserwacji. Ale obserwacja to była zawsze tylko odskocznia, materiał gromadzony w pamięci: tancerki, wyścigi konne, sceny kawiarniane rekonstruował w pracowni uniezależniając się od przypadkowości widzenia, uważał bowiem, że „nic nie powinno być w sztuce przypadkiem, nawet ruch”. Jego rygorystyczny rysunek był sposobem walki z „tyranią przyrody”; przeciwstawiał się jej zawsze, uznając nie prawa przyrody, ale własne — artysty kreującego świat na nowo. Tak dalece nie zgadzał się na jej prawa, że plener nie miał dla niego żadnego uroku, malował pejzaż w pracowni, tak samo jak portret, scenę czy akt, i był głęboko przekonany, że dla namalowania pejzażu nie trzeba wychodzić z domu: „Czy zupa z zieleniną, w którą wetknięte są trzy stare pędzle nie wystarczy do namalowania wszystkich pejzaży świata?”
W gruncie rzeczy ufał tylko pamięci i wyobraźni; ufał też oku, również dlatego, że uwalniało go od „literatury”, której nie cierpiał w malarstwie, podobnie jak Renoir czy Monet, choć z innych powodów. Renoirowi czy Monetowi „literatura” zamącała czystość widzenia przyrody, Degasowi czystość niezależnej od przyrody konstrukcji. Dla nich jednak, tak samo jak dla niego, wszelka narracyjność była nie do przyjęcia i to tym bardziej, im bardziej była uwznioślona. Obraz nie opowiada, nie opisuje, toteż wszelkie formuły literackie okazują się wobec niego sztuczne i zawodne. Kiedy pewnego razu zacytowano przy Degasie zdanie Amiela: „Pejzaż to stan ducha”, odparł natychmiast: „Stan oczu. Nie mówmy tak pretensjonalnym językiem.”

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.

Meta

 

listopad 2009
P W Ś C P S N
« września    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30